kolekcjonersurowcow

Niezależny i multimedialny blog o inwestycjach egzotycznych.

Fotografia – wstęp do inwestowania

leave a comment »

Czy warto w inwestować w fotografię? Tak! Właśnie teraz kiedy, ceny są jeszcze w miarę niskie. Tylko ruch na rynku może spowodować ich wzrost, a od czegoś przecież trzeba zacząć…

Technika ta przebyła długą drogę zanim została uznana za pełnoprawną dziedzinę sztuki – chętnie uprawianą i kupowaną za swe oryginalne walory plastyczno – estetyczne oraz dokumentacyjne. Kolekcjonerów interesują wszystkie rodzaje fotografii, od portretów przez krajobrazy, zdjęcia-dokumenty, po fotografię artystyczną. Każda grupa ma swoich odbiorców i wielbicieli – tekst ten poświęcony jest głównie tej ostatniej grupie, czyli fotografii artystycznej – jej początkach i elementach ewolucji.

Wynalazek fotografii odmienił świat i sztukę. Stosunek artystów do zdjęć kształtował się różnie, często skrajnie – od negacji po całkowitą aporobatę. Powstanie nowej metody rejestrowania odmieniło oblicze całej sztuki przedstawiającej. Twórcy zostali niejako zmuszeni do zrezygnowania z dotychczasowych, tradycyjnych środków wyrazu na rzecz abstrakcji (aczkolwiek nie można faktu rozwoju tego rodzaju malarstwa uzależniać jedynie od pojawienia się kamery).

Fotografia startowała z pozycji medium, które było lustrzanym odbiciem rzeczywistości. Posługiwano się więc nią zgodnie z jej naturalnym charakterem – pełniła funkcje dokumentującą określone miejsce i czas. Traktowano ją także jako po prostu obrazek – dzieło zwracające uwagę walorami estetyczno – plastycznymi. To stanowiło główny argument dla przeciwników fotografii jako dzieła sztuki. Uważano bowiem, że fotograf jedynie utrwala widziany świat za pomocą instrumentu, jakim jest kamera, natomiast artysta tworzy coś nowego. Wyższość prac wykonywanych manualnie długo wydawała się oczywistością. Mimo iż dość wcześnie (bo w 1856 r.) sugerowano, żeby fotografię włączyć do wystawy Francuskiej Akademii Szuk Pięknych. To dystans, z jakim traktowali ją decydenci życia artystycznego, spowodował, że ciągle była uważana za wynalazek techniczny, a nie medium artystyczne. Na Wystawie Światowej w Londynie w 1862 r. fotografia była eksponowana w dziale maszynerii. Dopiero międzynarodowa wystawa fotografii w Kunsthalle w Hamburgu zorganizowana w 1893 r. przez znanego krytyka sztuki Alfreda Lichtwarka stała się manifestacją fotografii jako dzieła sztuki, a urządzane od tej pory doroczne wystawy w Hamburgu utrwalały jej status. Mowa tu o czasie gdy wciąż jeszcze uprawiano fotografię przedstawieniową.

Tymczasem na początku XX stulecia nastąpilo oddzielenie obrazu fotograficznego od rzeczywistości. Zaczęto, dosłownie, bawić się aparatem i jego możliwościami utrwalania wycinka otaczającej przestrzeni. Najpierw tworzono zdjęcia, które były tak kadrowane. W efekcie nie sposób było odczytać co tak właściwie było na nich przedstawione. Eskperymentowano, stosując różne sposoby obróbki negatywów i pozytywów. Tak powstawały pierwsze montaże, kolaże, które były wizualną modernizacją rzeczywistości, wykonaną przez i na użytek artysty. Fotografia stała się nowym narzędziem (w pewien sposób propagandowym) różnych ideologii sztuki XX wieku. Traktowana była nadal jako dokument, ale tym razem przestrzeni nierzeczywistej, stąd przyswojona została przez szerokie grupy „ –izmów”, jak konstruktywizm, surrealizm i dadaizm.
Artyści kreowali w fotografiach przestrzeń symboliczną nowej jakości. Jest to jedna z trzech przestrzeni w aspekcie zdjęć, jaką wymienia Mieczysław Porębski w eseju „O Wielości przestrzeni” (1978r.). Dwie pozostałe to przestrzeń w rozumieniu fizycznym oraz w rozumieniu matematyczym. W długich teoretycznych rozważaniach tego historyka sztuki, tak naprawdę najważniejsze są pierwsze dwie przestrzenie. Fizyczna określona została przez niego jako” całość, dostępnego nam empirycznie świata zdarzeń, […] pełnego wibracji i oddziaływań”.

Przestrzeń symboliczna, rozumiana jako ogólnospołeczna, ogólnodostępna, jak i ta intymna, jednostkowa, stanowi nakładkę na przestrzeń fizyczną. Reguły wg, których należy odczytywać ukryte znaczenia, są z góry ustalone przez artystę i odbiorca musi się temu podporzątkować by móc poprawnie odczytać treść fotografii. Z kolei modelem przestrzeni matematycznej – konkretnie geometrycznej – jest fotografia w sensie naświetlonej kartki papieru.

Fotografia polska to odmienna karta w historii tej techniki. Polscy fotografowie występowali jako poddani rządów Rosji, Prus i Austrii, gdyż Polska od końca XVIII w. do 1918 nie istniała na politycznej mapie Europy. Bezpośrednie kontakty między środowiskami były bardzo utrudnione i dlatego rozwój polskiej fotografii artystycznej przebiegał równolegle i niezależnie w poszczególnych zaborach. Później nastąpiło scalenie różnych instytucji. Na oblicze polskiej fotografii miał wpływ silnie rysujący się piktorializm, a zależność od teorii malarskich stanowił jego charakterystyczną cechę. Stosowano powszechnie techniki szlachetne, a mistrzami w tym byli: Henryk Mikolasch, Jan Neuman, Marian Dederko, Józef Rosner, Józef Świtkowski. Do piktorialistów zaliczyć też trzeba Janinę Mierzecką i Tadeusza Wańskiego. Nowe nurty w fotografii europejskiej nie znalazły tak silnego odbicia w fotografii polskiej jak na Zachodzie.
Fotografia polska równolegle jednak rozwijała się też w innych kierunkach – z wyróżnieniem fotografii krajobrazowej. Zasadniczą rolę odegrał tu Jan Bułhak, który od lat dwudziestych XX. wieku krzewił ideę fotografii krajobrazowej jako służby społecznej i narodowej, tzw. fotografii ojczystej. W polskiej fotografii artystycznej kreował on wizerunek krajobrazu rodzinnego w aspekcie estetyczno – etnograficznym, w nazwiązaniu do przeszłości i tradycji. Fotografię ojczystą prócz Bułhaka uprawiali Antoni Wieczorek i Józef Świtkowski.

Szeroki wachlarz czynników, które wpłynęły na ewolucję fotografii artystycznej powoduje, że można wybierać sposód naprawdę różnych dzieł i tworzyć swoją własną, niepowtarzalną kolekcję. Nieoceniona, jak zwykle, jest pomoc zaprzyjaźnionego marszanda, który pomoże nam wybrać najwartościowsze prace i poprowadzi przez gąszcz nazwisk, nurtów i technik, uwzględniając zasobność naszego portfela.
Suzan Sontag powiada, że „kolekcjonowanie fotografii to kolekcjonowanie świata”. Fotografia artystyczna to jeden z najbardziej kosztownych obszarów kolekcjonerskich zainteresowań. Nie w Polsce, gdzie ten dział rynku sztuki nie jest dobrze rozwinięty. Ceny zdjeć, szczególnie tych skopiowanych przez autorów w czasie zbliżonym do powstania negatywu, tzw. vintage prints, osiągają na aukcjach sumy setek tysięcy euro. Świadczą o tym katalogi domów aukcyjnych Christie’s, Swann, Lempertz. Prace z wczesnych lat XX w. Edwarda Westona, Paula Stranda, Tiny Modotti, Aleksandra Rodczenki, Alfreda Steiglitza sprzedawane są na aukcjach powyżej 100 tys dolarów. Przed kilku laty dwie prace, których autorem jest Man Ray, sprzedano w Nowym Jorku po 525 tys dolarów. Tańsze są odbitki określane jako modern prints, tj., wykonane znacznie później niż negatyw. Na przykład Man Ray w latach 1960 – 70, powtórnie skopiował szereg swoich prac z lat 1920 – 1930. Jeszcze tańsze są tzw reprinty, wykonywane z oryginalnych negatywów długo po śmierci autora. Tak wykonywane fotografie Alberta Rengera – Patzscha, Augusta Sandera, Edwarda Westona można dość często napotkać na rynku kolekcjonerskim. Dom aukcyjny Lempertz w 1999 r. oferował reprinty prac, które wykonał Man Ray, po około 100 euro. Zacznie bardziej dostępne i tańsze są prace wykonane przez mniej znanych fotografów, ale i tu należy się liczyć zdość sporym wydatkiem.

Trudno mówić o cenach dawnej polskiej fotografii artystycznej, gryż praktycznie nie ma jej podaży, nie ma też ukształtowanego w Polsce rynku fotografii artystycznej. Sporadycznie organizowane są aukcje przez Związek Polskich Artystów Fotografików oraz „lokalne” towarzystwa fotograficzne. Dotyczy to także fotografii artystycznej współczesnej (tj. po 1945 r.). W ostatnich latach sytuacja zaczyna się zmieniać, głównie ze względu na zainteresowanie fotografią niektórych domów aukcyjnych. Ważna jest szczególna opieka, wypracowanie pewnych standardów dotyczących opisywania, oznaczania i wyceny fotografii przez podmioty zajmujące się sprzedażą.

Zabiegi takie (chodzi o aukcje specjalistyczne, poświęcone wyłącznie fotografii) stara się wcielać w życie D.A. Rempex, który jest póki co jedynym z trzech domów aukcyjnych w Polsce (ponadto D.A. Okna Sztuki i łódzki Rynek Sztuki) kładącym nacisk na ten rodzaj polskiej działalności artystycznej. Pierwsza aukcja z tego cyklu odbyła się w kwietniu 2007 r. i wówczas, jak i na dzień dzisiejszy, bardzo istotną kwestią było takie opracowanie fotografii pod względem merytorycznym i wypracowanie na potrzeby polskiego rynku schematów opisów zdjęć, adekwatnych do poziomu europejskiego, żeby Klienci mogli nawet wyłącznie za pośrednictwem katalogu internetowego uzyskać pełne informacje o stanie zachowania, technice, wymiarach odbitki itd. – podkreśla pani Marika Kuźmicz z D.A. Rempex. Działania te, godne oczywiście pochwały, niestety nie powodują bardzo dużego ruchu na rynku fotografii kolekcjonerskiej. Przykładowo, na aukcji listopadowej w zeszłym roku tylko jedna praca osiągnęła cenę 20 tys. PLN, Kolekcja – System z 1978 Zbigniewa Dłubaka (zestaw 16 fotografii naklejonych na płótno). Pozostałe nie przekroczyły 5 tys. PLN. Prace klasyków takich jak, wspomniany już wcześniej, Jan Bułhak poszły za plus – minus 1500 zł. Z kolei twórczość Erazma Ciołka sprzedawała się w zeszłym roku w Oknach Sztuki po 2 tys. PLN za sztukę (wystawiono ich 3). Fotografie prezentowane przez Rynek Sztuki w Łodzi często nie przekraczały górnej granicy 1 tys. PLN.

Czy warto w inwestować w fotografię? Tak! Właśnie teraz kiedy, ceny są jeszcze w miarę niskie. Tylko ruch na rynku może spowodować ich wzrost, a od czegoś przecież trzeba zacząć. Najbliższa aukcja fotografii jest zaplanowana na 9. kwietnia, a wernisaż wystawy przedaukcyjnej odbędzie się 18 marca. Serdecznie zapraszam.

Źródło: http://www.inwestycjealternatywne.pl, 10.03.2008

 

Written by kolekcjonersurowcow

3 Październik 2011 @ 06:57

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: