kolekcjonersurowcow

Niezależny i multimedialny blog o inwestycjach egzotycznych.

Kiedy banknot 100 zł wart jest 700 zł?

with 21 comments

– Zawsze warto oglądać banknot, który wyjmujemy z bankomatu – twierdzi kolekcjoner Paweł P. – Może się okazać, że pospolite 100 zł warte jest 600 lub 700 zł.

Nikt by się nie domyślił, że Paweł P., prowadzący sieć sklepów z obuwiem, czterdziestokilkuletni facet z Wrocławia, jest jednym z największych kolekcjonerów pieniędzy papierowych w Polsce. Swoją przygodę z numizmatyką zaczynał od monet, kiedy jako dziecko znalazł u babci w ogródku na Karłowicach kilka franków z czasów Napoleona III.

Na banknoty przerzucił się jako dojrzały mężczyzna. Jego zdaniem do inwestowania w pieniądze papierowe potrzebna jest większa wiedza. Ale pasja daje więcej satysfakcji. Jest też bardziej dochodowa. Prawdziwy kolekcjoner rzadko sprzedaje banknot taniej, niż kupił.

Jak podkreśla P., wymiar finansowy pasji jest ważny, ale nie najważniejszy. – Ogromną frajdę daje samo obcowania z rzadkim przedmiotem – twierdzi P. – Każdy ma swoją historię. Dotykanie banknotu i oglądanie ma coś z magii. Wyzwala wyobraźnię i pozwala… przenieść się w czasie.

Ale zarobek też się liczy. Aby był możliwy konieczne jest jednak gromadzenie wiadomości o poszczególnych banknotach, seriach, charakterystycznych oznaczeniach itp.

Przewaga wiedzy

To dzięki pilnemu studiowaniu katalogu kolekcji Lucowa, największego i najlepiej opisanego zbioru pieniądza papierowego w Polsce, udało się P. zrobić interes życia. Na jednej z aukcji stacjonarnych (w realu) udało mu się dostać niespotykanie rzadki banknot. – Kupowałem pospolite pieniądze z czasów okupacji – opowiada P. – Nagle spostrzegłem rarytas, w katalogu Lucowa opisany jako niezwykle rzadki. Zapytałem właściciela, ile chce za niego. Stwierdził, że nie wie co to i odda go za darmo, jako gratis do pozostałych zakupów.

Banknotem było 50 marek z 1919 roku. Na rynku znajduje się tylko kilkadziesiąt sztuk tego pieniądza. Został wyemitowany przez Bank dla Polski Zachodniej, lokalną instytucję utworzoną na fali euforii po zwycięstwie powstania wielkopolskiego. Później po włączeniu regionu do RP bank centralny nie zgodził się na produkcję lokalnych banknotów. Większość została zniszczona. Pewna część przetrwała w słabych stanach zachowania. Numizmat P. był w stanie dobrym, choć nie doskonałym. Na serwisie aukcyjnym Allegro, który jest największym i niezwykle popularnym wśród kolekcjonerów miejscem spotkań i nieustającego handlu, poszedł za 1200 zł.

Inwestowanie w stare banknoty może być bardzo opłacalne. Powodów jest kilka. Najważniejszym jest bardzo ograniczona podaż tego typu przedmiotów. Z natury ich produkcja, podobnie jak dzisiaj, podlegała reglamentacji. Większość nakładów została skierowana do obiegu, co sprawiło, że w dobrych stanach zachowały się nieliczne sztuki. Jest bardzo małe prawdopodobieństwo, że w najbliższych latach zostanie odkryte źródło, które mogłoby podnieść podaż i w rezultacie zachwiać rynkiem. W dodatku te najbardziej poszukiwane numizmaty skupowane są natychmiast przez zapalonych kolekcjonerów, których zamiarem nie jest pozbycie się ich w przyszłości.

Doskonały stan

Trudno znaleźć banknoty w doskonałym stanie zachowania, które w ciągu ostatnich kilku lat nie zyskały na wartości. Ich ceny rosną od 15 do ponad 100 proc. rocznie. Jak rozpoznać taką „perełkę”? Numizmatycy kierują się oznaczeniami opracowanymi przez IBNS (International Bank Note Society).

Doskonały stan to UNC (od ang. uncirculated), inaczej zwany bankowym, nieobiegowym. To papier, który nigdy nie był na rynku. Zaraz po zejściu z maszyny drukarskiej został odłożony w bezpiecznym miejscu i w doskonałych warunkach przechowywany był do dzisiaj. Nie posiada wad i śladów użytkowania, takich jak zagięcia, załamania, naddarcia, przetarcia itp. Rogi ma ostre. Nie został dotknięty przez chorobę (nie rozwinęły się na jego powierzchni np. mikroskopijne zarodniki grzybów w postaci rdzawych plamek).

Kolejne stany zachowania dopuszczają coraz większą ilość wad. W najgorszym, siódmym stanie (P od ang. Poor – słaby), określanym jako zły, banknot jest bardzo zniszczony, częściowo nieczytelny. Fragmenty, zwłaszcza przy rogach, ma oderwane. Może być posklejany, mieć ubytki papieru lub dziury.

Im rzadszy, tym lepszy

Rzadkie, wydrukowane w niewielkich nakładach, numizmaty dużo szybciej zyskują na wartości niż pospolite. Weźmy uważany za jeden z najpiękniejszych banknotów 20-lecia, wydrukowany w drukarni Waterlow and Sons Ltd. w Londynie według projektu nieznanego autora, nominał 1000 zł, z datą 28 lutego 1919 roku. Pieniądz ten – prawdopodobnie z powodu zbyt wysokiej wartości nominalnej – nie został wprowadzony do obiegu. W dodatku podczas transportu morskiego w niewyjaśnionych okolicznościach zaginęło 4 tys. sztuk o ogromnej wartości 4 mln zł. Pewna ilość banknotów „wypłynęła” podczas wojny 1939 roku. Były rozdawane żołnierzom jako żołd. W idealnym stanie do dzisiaj ocalało jedynie kilkadziesiąt sztuk. Idealne egzemplarze stosunkowo trudno spotkać. Cztery lata temu wyceniane były na 2,5 tys. zł. Obecnie ich cena przekracza 3,5 tys. zł, co znaczy, że zyskały ok. 40 proc. wartości.

Ale większe zyski przyniosła inwestycja w niepozorny, by nie powiedzieć „brzydki”, wyprodukowany na szarym papierze w Paryżu, a zaprojektowany przez francuskiego grafika Eugene’a Gaspé banknot o nominale 2 zł. W sumie wyprodukowano go 20 mln sztuk, więc dość dużo. Jednak obecnie, z powodu niskiego nominału, trudno odnaleźć egzemplarz w idealnym stanie. Dlatego od 2003 roku jego wartość wzrosła o ponad 100 proc. Siedem lat temu jego najdroższa odmiana wyceniana była na 2 tys. zł. Obecnie – na ponad 4 tys. zł.

Fałszywki w cenie

Wysokie ceny osiągają fałszerstwa i błędnodruki. W cenie są na przykład podrabiane pieniądze okupacyjne przeznaczone do sfinansowania podziemnej walki z okupantem, produkowane w Londynie albo przez krajowy ruch oporu (tzw. komórkę PWB 17, wykorzystującą do produkcji oryginalne, wynoszone ze skarbca banku emisyjnego tzw. numeratory, czyli trudne do podrobienia stemple, za pomocą których wybijane są oznaczenia serii i numery banknotów).

Fałszowane były banknoty o większych nominałach: 100 i 500 zł. Były to fałszerstwa niemal doskonałe. Od oryginałów różniły się kilkoma szczegółami, które miały pozwolić osobom wtajemniczonym na rozpoznanie pieniędzy pochodzących z podziemnej drukarni. Dla osób postronnych były jednak nie do odróżnienia.

Fałszerstwo zostało odkryte przez okupanta. Duża część nakładu została zdjęta z rynku i zniszczona. Dlatego egzemplarze, które ocalały (szczególnie te w idealnym stanie), uzyskują w stosunku do oryginału dużo wyższe ceny. I tak np. obiegowe, oryginalne banknoty z nominałem 500 zł wyceniane są na ok. 300 zł. Londyńskie, wychwycone przez okupanta, fałszerstwo (ze stemplem banku) kosztuje powyżej 2,5 tys. zł. Nieostemplowane egzemplarze fałszywek w stanie UNC są tak rzadkie, że praktycznie bezcenne.

Współczesne perełki

A co ze wspomnianymi na początku współczesnymi banknotami obiegowymi o wartości kolekcjonerskiej kilka razy wyższej? Dużo więcej na rynku warte niż nominał są egzemplarze z niskim numeratorem. Na wartości także zyskują „papiery” z numeratorem charakterystycznym, rzadko spotykanym, np. same szóstki, piątki, jedynki. Cenniejsze są także numeratory tzw. radarowe, czyli pokazujące tę samą cyfrę podczas czytania zarówno z lewa, jak i z prawa.

Ale na serwisach aukcyjnych można spotkać obecne, polskie pieniądze w cenie znacznie przekraczającej nominał, które wyróżnia od egzemplarzy pospolitych np. seria zastępcza (szczególnie zaczynające się literami ZA i YA). To emisje wyjątkowe, w krótkich seriach uruchamiane przez Narodowy Bank Polski, w celu pokrycia wycofanych z obiegu na skutek zniszczenia egzemplarzy.

Banknoty tych serii o nominale 100 zł, będące w idealnym stanie, dają astronomiczne przebicie. Można je całkiem legalnie sprzedać za 500–700 zł. Banknoty 200-złotowe wyceniane są natomiast na 1200 zł. Najcenniejsze 50-złotówki (serii zastępczej YA) można sprzedać za kwotę aż 14 razy większą od nominału (700 zł). – Osobom postronnym może wydawać się absurdem, gdy ktoś gotowy jest za banknot 100 zł zapłacić 500–700 zł, ale dla prawdziwego kolekcjonera są rzeczy ważniejsze niż cena – twierdzi P.

Źródło: http://www.biznes.onet.pl, Aleksandra Kozicka-Puch, 20.08.2010

Written by kolekcjonersurowcow

21 Wrzesień 2011 @ 07:31

Odpowiedzi: 21

Subscribe to comments with RSS.

  1. eeeeeeeech… kiedy ja ostatni raz widziałem 100 złotówkę……..

    :P

    23 Wrzesień 2011 at 10:09

    • Pewnie na komunii

      Bristol-By-Night

      6 Kwiecień 2012 at 23:25

      • Ja do czynienia z tak drogimi 100 złotówkami mam co miesiąc. Minimalna krajowa 1300 a ja 500zł dostałe ;[

        Anonim

        7 Kwiecień 2012 at 14:50

  2. witam a Ja wlasnie sprawdzilem w swoich oszczednosciach serie i numery i co mi sie trafilo dwie po 100 zl z numerami tak zwanymi radarowymi i do tego jedna 50 zlotowka taka sama :)) z racji tego ze nie jestem kolekcjonerem moze wie ktos kto sie tym interesuje i chcialby odkupic bo widze ze fajne pieniazki za to daja🙂

    michael

    8 Kwiecień 2012 at 08:06

    • ladnie..moge sie zamienic z Toba na normalne pieniazki jak nie jestes kolekcjonerem a chcesz miec PLN

      fj

      4 Czerwiec 2013 at 11:06

  3. Ciekawostką są dzisiejsze banknoty w nowej wersji właśnie pojawiają się z serią AA zawsze pierwsze serie są bardziej wartościowe🙂

    blog.cndukat.pl

    13 Kwiecień 2014 at 20:55

  4. Witam. Mam dwa banknoty : jeden z 1970 roku to turecka waluta bir Milton turk lirasi(nominał 1000 000) a drugi nie ma wybitego rocznika ale to brazylijskie duzentos cruzados novos(nominal 200). Czy ktoś może mi powiedziec czy i jaka to ma wartosc kolekcjonerska ? Dzieki

    ciekawy

    7 Sierpień 2014 at 12:52

  5. czyli 100zl z numerami HN2624466???

    Anonim

    10 Październik 2014 at 14:46

  6. witam mam w posiadaniu banknoty 100 zlotowe z 1988 rokuz numerami RC 1469867 chcialabym wiedziec czy i jaką wartość mają te banknoty?

    Beata

    13 Październik 2014 at 22:44

    • nadal nie otrzymalam odpowiedzi na moje pytanie ja mam banknoty stare stu zlotowe

      Beata

      29 Listopad 2014 at 22:56

  7. Posiadam banknot 200 złotowy z 1994 r. o numerze YB3489039 oraz 50 złotowy (AA4620520) czy te banknoty posiadają jakąś wartość?

    Karolina

    5 Listopad 2014 at 13:44

  8. Kurde ja mam kilka starych i 50tez mam Nawet rumunskie 100 i 25.ciekawa jestem jak by byla wycena ich?

    mala

    26 Listopad 2014 at 02:24

  9. A jak mam 200 zł z rozmazaną farbą opalizującą? właściwie wygląda to jak szlaczek nad ty, zmieniającym się znaczkiem. ile jest to warte?

    ann

    2 Kwiecień 2015 at 16:10

  10. Mam 100zł. AA6586568, 20 zł. AA0115311, i 20 zł. AA1799104.
    Sprzedam. Czekam na propozycje.

    Robert

    19 Lipiec 2015 at 17:13

  11. siema mam banknoty ale nwm ile one są warte i chciał bym je sprzedać mam 100 korun z 1961. Mam 10 dinar z 1970 . sto złotych z 1932 . i wzór biletu skarbowego 5000 zł wersja D

    Patryk niewiadomski

    17 Grudzień 2015 at 19:31

  12. a ja posiadam banknot 100 zł HC4545454 i chciałabym go sprzedaać czekam na propozycje

    Anonim

    20 Styczeń 2016 at 15:45

  13. posiadam banknot z numerem radarowym 100zł HC4554554 czekam na propozycję chętniensprzedam

    Anonim

    20 Styczeń 2016 at 19:12

  14. mam dwa banknoty jeden 100 zł z 88r TP3611921 i 1000 zł z 82r FU1450734 jeśli ktoś jest zainteresowany kupnem to zapraszam

    bożka

    29 Luty 2016 at 19:33

  15. Ja mam ich sporo nawet przedwojennych oraz PRL,zapraszam chetnych kolekcjonerów

    Grażyna

    20 Wrzesień 2016 at 15:28

  16. Witam.
    Mam ładny radarek 100 zł JO 4144414 oraz „nową” 100zł CC 9899888.
    Zapraszam chętnych kolekcjonerów.

    Anonim

    21 Wrzesień 2016 at 12:30

  17. Witam posiadam aktualne 50 pln z nr GY7757777 oraz 100 pln z nr HD4444492 JG1591111.Ktos zainteresowany???

    Anonim

    5 Październik 2016 at 08:41


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: